O czym będę pisać w tym newsletterze?
Trudno mi to przewidzieć, bo w założeniu będę się dzielić tym, co mnie zainteresuję. Moje zainteresowania są bardzo szerokie 😀 A moja ciekawość jest dzika 😉
Parę przykładów poniżej w losowej kolejności, a nie według ważności.
Uwielbiam czytać książki, oglądać filmy i seriale, ostatnio zainteresowała mnie tematyka fantastyczno-naukowa solarpunka, bo nurt ten daje nadzieję na to, że przyszłość nie musi być fatalna i dystopijna, ale jest nadzieja na lepsze jutro.
Uwielbiam japońską i koreańską (pop)kulturę, zdarza mi się też przeczytać/obejrzeć coś z mniej popularnych azjatyckich krajów (np. „Wędrówka” indonezyjskiej autorki wydana przez Tajfuny to książka, dzięki której poznałam powieści paragrafowe).
Prowadzenie journala, bo notatniki wszelkiej maści i w najróżniejszej formie towarzyszą mi na co dzień i własnoręczne pisani na papierze, to mój najlepszy sposób na układanie myśli.
Zarządzanie wiedzą osobistą od paru lat mnie fascynuję (miałam swój cyfrowy ogród i sporo naczytałam się o robieniu notatek, czy tworzeniu drugiego mózgu).
Programowanie jest dla mnie ważne, pracowałam w nim przez ponad 10 lat.
Bardzo denerwuję mnie obecny hype na używanie generatywnej AI, uważam że konsekwencje środowiskowe i dla zdrowia psychicznego nie są warte tego, co AI może wygenerować. Lubię używać swojego mózgu, rozwiązywać problemy, zdaje sobie sprawę, że nuda, wyzwania, popełnianie błędów są nam potrzebne do uczenia się.
Interesują mnie tematy związane ze zdrowiem psychicznym i psychoedukacją, bo sama doświadczyłam depresji i wypalenia zawodowego. Bardzo często rezonują ze mną treści tworzone przez osoby neuroróżnorodne, ale sama nie mam oficjalnej diagnozy.